Witajcie w kolejnym wpisie na moim blogu! Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami z wyjątkowego tygodnia spędzonego w jednym z najbardziej fascynujących miast świata – Marrakeszu. Zapraszam Was do odkrywania tego magicznego miejsca dzień po dniu wraz ze mną. Czy gotowi jesteście na niezapomnianą podróż do serca Marokańskiej kultury i tradycji? Let’s go!
1. Zacznij od przywitania z magicznym Marrakeszem
Podczas tygodnia spędzonego w magicznym Marrakeszu od samego początku oczaruje Cię niezwykła atmosfera tego tajemniczego miasta. Zanim jednak wgłębisz się w jego kulturowe bogactwo, zacznij od serdecznego przywitania z lokalną społecznością.
Pierwszego dnia spaceruj po kolorowych bazarkach i delektuj się zapachami egzotycznych przypraw. To doskonały sposób na poznanie lokalnej kuchni i tradycji kulinarnej, którą Marrakesz może Ci zaoferować.
Następnego dnia zanurz się w fascynującym świecie architektury i sztuki islamskiej, odwiedzając zabytkowe pałace i meczety. Zobacz, jak mieszkańcy wciąż pielęgnują starożytne tradycje rzemiosła i sztuki.
Trzeciego dnia pozwól sobie na chwilę relaksu i odpocznij w jednym z luksusowych hammamów. Poczuj na własnej skórze magię marokańskiego rytuału oczyszczania ciała i umysłu.
Przez resztę tygodnia bądź gotowy na kolejne niespodzianki, które przygotowuje dla Ciebie Marrakesz. Zwiedzaj wąskie uliczki medyny, smakuj lokalne potrawy w tradycyjnych restauracjach i poznawaj gościnność i kulturę miejscowych mieszkańców.
2. Pierwszy dzień: wprowadzenie do zakamarków medyny
After arriving in Marrakesz, I was eager to delve into the vibrant culture of this bustling city. The first day was dedicated to exploring the winding alleys and hidden corners of the medina, the historical heart of Marrakesz.
As I wandered through the bustling souks, I was immediately captivated by the sights, sounds, and smells of this ancient city. From the vibrant colors of the textiles to the tantalizing aromas of the street food, every corner of the medina was a feast for the senses.
I made my way to the iconic Jemaa el-Fnaa square, where snake charmers, street performers, and food stalls created a lively spectacle. Navigating the maze-like streets of the medina, I stumbled upon hidden gems such as artisan workshops and traditional riads.
One highlight of the day was visiting the stunning Bahia Palace, with its intricate stucco work, colorful tiles, and tranquil gardens. The palace offered a glimpse into the opulent lifestyle of the city’s former rulers.
As the sun began to set, I climbed to the rooftop of a nearby café to watch the spectacle of the sunset over the medina. The call to prayer echoed through the narrow streets, creating a magical atmosphere that seemed to transport me back in time.
The first day in Marrakesz was a whirlwind of sensory experiences and cultural immersion, setting the stage for an unforgettable week in this enchanting city.
3. Sekrety targów i zakupów na tradycyjnym souku
Podczas tygodnia spędzonego w Marrakeszu nie można zapomnieć o odwiedzeniu tradycyjnego souku, gdzie można znaleźć wiele tajemniczych zakamarków i interesujących produktów. Targi i zakupy na rynku są nieodłączną częścią marokańskiej kultury i warto poświęcić im trochę czasu, aby poznać lokalne zwyczaje oraz kupić autentyczne pamiątki.
Jednym z sekretów targów jest umiejętność negocjacji cen, która jest powszechnie akceptowana i często oczekiwana przez sprzedawców. Warto przygotować się do tego wyzwania i podjąć próbę handlu, aby uzyskać korzystną cenę za pożądane produkty.
Wędrując po zatłoczonych alejkach souku, można znaleźć wiele ciekawych rzeczy, takich jak tradycyjne tkaniny, ręcznie wykonane biżuterię, egzotyczne przyprawy oraz lokalne przysmaki. Warto pozwolić sobie na chwilę zatrzymania się i zanurzenia w atmosferze orientalnego handlu.
Podczas zakupów na souku warto pamiętać o kilku ważnych zasadach, takich jak zachowanie szacunku wobec sprzedawców, unikanie agresywnych negocjacji oraz dbanie o własne bezpieczeństwo i wartościowe przedmioty. Bezpieczeństwo jest priorytetem podczas podróży i należy być ostrożnym, zwłaszcza podczas tłumów.
Warto również spróbować lokalnych przysmaków, które można znaleźć na targach, takich jak słodkie daktyle, aromatyczna herbata miętowa czy tradycyjne dania kuchni marokańskiej. Poznanie kuchni lokalnej to ważny element poznawania kultury kraju.
Podsumowując, targi i zakupy na tradycyjnym souku w Marrakeszu są niezapomnianym doświadczeniem, które warto uwzględnić podczas podróży do tego egzotycznego miasta. Pozwolą one poznać tajemnice marokańskiej kultury i zapewnią niezapomniane wspomnienia z podróży.
4. Smaki Marrakeszu: degustacja lokalnych potraw
Na czwarty dzień naszej podróży do Marrakeszu postanowiliśmy zanurzyć się w lokalnej kuchni, degustując tradycyjne potrawy tego magicznego miasta.
W pierwszym miejscu odwiedziliśmy lokalną restaurację, gdzie skosztowaliśmy tajinę z mięsem i warzywami. To tradycyjne danie serwowane na glinianym naczyniu skradło nasze serca swoim aromatem i smakiem.
Następnie udaliśmy się na targ, gdzie spróbowaliśmy świeżo wyciskanego soku z pomarańczy. To był prawdziwy rarytas w upalny dzień, który dodał nam energii do dalszego zwiedzania.
Na obiad wybraliśmy się do ulubionej restauracji kolejnego lokalnego specjału – harira, kremowej zupy z ciecierzycy, soczewicy i warzyw. To danie zaskoczyło nas swoją lekkością i intensywnym smakiem przypraw.
Wieczorem postanowiliśmy odwiedzić słynny targ nocny, gdzie mogliśmy spróbować grillowanego mięsa z kuskusem i sałatką z pomidorów i ogórków. Ta prosta potrawa zaserwowana na ciepło była prawdziwym przysmakiem dla naszych podniebień.
Na deser wybraliśmy tradycyjne ciasteczka makrout, które były doskonałym zakończeniem naszej degustacji lokalnych potraw. To było prawdziwe kulinarne przeżycie, które na długo pozostanie w naszej pamięci.
5. Spacer po ogrodach Jardin Majorelle
był jednym z najbardziej magicznych doświadczeń podczas mojego pobytu w Marrakeszu. Te piękne ogrody zaprojektowane przez artystę Jacquesa Majorelle’a to prawdziwa oaza spokoju w tętniącym życiem mieście.
Przechadzanie się po ścieżkach Jardin Majorelle, otoczonych bujną roślinnością, sprawiło, że poczułam się jak w bajce. Każdy zakręt wiodący pomiędzy kaktusami i egzotycznymi kwiatami skrywał kolejne piękne widoki i niespodzianki.
Zatrzymałam się na chwilę przy fontannie, gdzie ptaki grały swoje melodyjne pieśni, tworząc niezwykłą atmosferę spokoju i harmonii. To miejsce zdecydowanie przyciąga artystów i fotografów, chcących uchwycić jego niepowtarzalny urok.
Nie mogłam się także oprzeć wizycie w Muzeum Bereberów, które mieści się na terenie ogrodów. Bogata kolekcja tradycyjnych wyrobów rzemieślniczych i artefaktów etnicznych przeniosła mnie w świat tamtejszej kultury i historii.
Z wielką radością spędziłam kilka godzin spacerując po Jardin Majorelle, delektując się jego pięknem i magią. To zdecydowanie jedno z miejsc, które pozostawiło we mnie niezapomniane wrażenia i wspomnienia.
6. Drugi dzień: wizyta w Pałacu Bahia
Wizyta w Pałacu Bahia
Dzisiejszy dzień w Marrakeszu był pełen magicznych i historycznych wrażeń, zwłaszcza podczas wizyty w imponującym Pałacu Bahia. Został on zbudowany pod koniec XIX wieku dla wielkiego wielożonczego władcy, a jego nazwa oznacza ”piękność”.
Przechodząc przez pięknie zdobione dziedzińce, mogłam poczuć się jakby czas zatrzymał się w miejscu. Marmurowe posadzki, kunsztownie rzeźbione kolumny i kolorowe mozaiki sprawiły, że byłam oczarowana.
Nie mogłam oderwać wzroku od bogato zdobionych sufitów i ścian, które opowiadały historie z dawnych czasów. To miejsce emanowało luksusem i elegancją, co sprawiło, że czułam się jak w bajce.
Spacerując po ogromnych ogrodach pałacowych, usłyszałam szum fontanny i zapach egzotycznych kwiatów. To było idealne miejsce na chwilę wytchnienia i kontemplacji.
Z pewnością wizyta w Pałacu Bahia była niezapomnianym doświadczeniem, które pozostanie ze mną na zawsze. Już nie mogę się doczekać, co jeszcze odkryję podczas mojego tygodnia w Marrakeszu!
7. Eksploracja warsztatów rzemieślniczych
Podczas naszego tygodniowego pobytu w Marrakeszu postanowiliśmy poświęcić jeden dzień na eksplorację warsztatów rzemieślniczych, które są nieodłączną częścią kultury tego miasta. Zaczęliśmy od wizyty w tradycyjnym zakładzie garncarskim, gdzie mogliśmy zobaczyć jak tworzone są piękne, ręcznie malowane naczynia ceramiczne.
Następnie udaliśmy się do pracowni tkackiej, gdzie podziwialiśmy umiejętności miejscowych rzemieślników w tworzeniu magicznych dywanów z wełny i jedwabiu. Każdy dywan miał inną, unikalną historię i wzór, co sprawiło, że nasze serca zaczęły bić mocniej.
Wieczorem odwiedziliśmy kowalską działalność, gdzie mieliśmy okazję przyjrzeć się pracy kowala nad tradycyjnymi, żelaznymi przedmiotami codziennego użytku. To było niezwykłe doświadczenie obserwować jak z prostych kawałków metalu powstawały piękne i funkcjonalne przedmioty.
Jednak prawdziwym wydarzeniem tego dnia był warsztat mistrza rzeźbiarza, który zajmował się tworzeniem pięknych rzeźb z drewna. Jego precyzja i umiejętność rzeźbienia w drewnie przyprawiły nas o dreszcze zachwytu.
Podsumowując naszą eksplorację warsztatów rzemieślniczych, możemy śmiało powiedzieć, że Marrakesz to miejsce, w którym tradycyjne rzemiosła kwitną i są pielęgnowane z pasją i oddaniem. To niezapomniane przeżycie dla wszystkich miłośników piękna i unikalnych, ręcznie wykonanych dzieł sztuki.
8. Nocne życie w Marrakeszu: spotkanie z kulturą gnawa
Po przeżyciu dnia pełnego zwiedzania zabytków i smakowania lokalnej kuchni, nadszedł czas na poznanie nocnego życia Marrakeszu. Jednym z najbardziej fascynujących doświadczeń kulturowych, jakie można tam doświadczyć, jest spotkanie z kulturą gnawa – mistyczną i energetyczną formą muzyki i tańca.
Gnawa to grupa ludzi pochodzących głównie z Afryki Zachodniej, którzy przybyli do Maroka wiele wieków temu. Ich muzyka jest mieszanką tradycyjnych afrykańskich dźwięków, arabskich wpływów i elementów sufijskich. W spotkaniu z kulturą gnawa można poczuć niezwykłą energię i pasję, która przenosi uczestników w zupełnie inny świat.
Wieczór w Marrakeszu rozpoczyna się zazwyczaj od spaceru po tradycyjnych bazarch, gdzie można zakupić lokalne rękodzieło oraz posłuchać ulicznych muzyków. Następnie udając się do jednego z licznych klubów muzycznych, można doświadczyć prawdziwego show gnawa – połączenia muzyki, tańca i duchowego doświadczenia.
Warto podkreślić, że gnawa nie jest jedynym kulturalnym doświadczeniem, jakie można przeżyć w Marrakeszu. Miasto pełne jest barów, restauracji i klubów nocnych, gdzie można poznać także inne oblicza marokańskiej kultury muzycznej i tanecznej.
Jeśli planujesz podróż do Marrakeszu, koniecznie poświęć wieczór na poznanie nocnego życia miasta. Spotkanie z kulturą gnawa może okazać się niezapomnianym przeżyciem, które na zawsze pozostanie w Twojej pamięci.
9. Odkrywanie historii i architektury na placu Dżemaa el Fna
Jednym z głównych punktów programu podczas zwiedzania Marrakeszu jest bez wątpienia plac Dżemaa el Fna. To tutaj tętni życie miasta, a jednocześnie kipi historią i bogatą architekturą, która mówi wiele o marokańskiej kulturze.
Spacerując po placu, można zobaczyć wiele fascynujących zabytków, takich jak meczet Koutoubia – największa i najważniejsza świątynia w Marrakeszu. Jego wieża zwieńczona jest trzema złotymi kulami, symbolizującymi trzy podstawowe zasady islamu: wiarę, modlitwę i jałmużnę.
Kolejnym obiektem wartym odwiedzenia jest Medersa Ben Youssef – dawna szkoła teologiczna z pięknymi rzeźbami, mozaikami i detalami architektonicznymi. Spacerując po jej krużgankach, można poczuć ducha historycznego Maroka.
Architektura na placu Dżemaa el Fna jest niezwykle zróżnicowana – od arabskich pałaców po hiszpańskie meczety, każdy detal ma swoją historię do opowiedzenia. Dlatego warto poświęcić trochę czasu na odkrywanie tajemnic tego magicznego miejsca.
Po zwiedzeniu historycznych zabytków warto zanurzyć się w atmosferę placu, próbując lokalnych potraw w jednej z licznych restauracji. Kusić będą aromatyczne taginy, apetyczne kuskusy i świeże owoce prosto z targów.
Po całym dniu spędzonym na placu Dżemaa el Fna, można podsumować, że to nie tylko miejsce o bogatej historii i architekturze, ale także sercu Marrakeszu – miejscu, gdzie miesza się tajemnica Orientu z pulsującym życiem współczesnego miasta.
10. Trzeci dzień: relaksacja w hammamie
Po intensywnym zwiedzaniu zabytków Marrakeszu nadszedł czas na zasłużony relaks. Trzeci dzień naszej podróży spędziliśmy w tradycyjnym hammamie, który zapewnił nam odprężające doznania i chwilę wytchnienia od trudów podróży.
W hammamie panuje wyjątkowa atmosfera, która pozwala oderwać się od rzeczywistości i skupić na relaksacji. Tradycyjna kąpiel w ciepłej wodzie z dodatkiem olejków eterycznych działa kojąco na ciało i umysł. Po dniach pełnych wrażeń taka chwila luksusu była niezwykle potrzebna.
Podczas relaksacyjnego dnia w hammamie mieliśmy okazję skorzystać z różnego rodzaju zabiegów, takich jak peeling ciała czy masaż. Profesjonalna obsługa oraz tradycyjne metody wykonywania zabiegów sprawiły, że poczuliśmy się jak prawdziwi marokańscy książęta i księżniczki.
W trakcie wizyty w hammamie nie mogło zabraknąć również degustacji tradycyjnej herbaty marokańskiej. Cudownie aromatyczny napój i orientalna atmosfera sprawiły, że chwilę spędzoną przy herbacie zapamiętamy na długo.
Relaksacyjny dzień w hammamie był idealnym zakończeniem trzeciego dnia pobytu w Marrakeszu. Po chwili odprężenia byliśmy gotowi na kolejne zwiedzanie i odkrywanie uroków tego magicznego miasta.
11. Wyprawa do doliny Ourika: spotkanie z lokalną społecznością
Podczas naszego tygodniowego pobytu w Marakeszu mieliśmy okazję wybrać się na niezapomnianą wyprawę do magicznej doliny Ourika. To nie tylko wspaniała przygoda wśród malowniczych gór Atlasu, ale też niezwykłe spotkanie z lokalną społecznością.
Na miejscu zostaliśmy ugoszczeni przez mieszkańców w ich tradycyjnych domach, gdzie mogliśmy spróbować lokalnych potraw i poznać zwyczaje oraz tradycje berberyjskiego ludu. To było niezwykłe doświadczenie, które na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
Spacerując po malowniczej dolinie, mieliśmy okazję podziwiać piękne tereny uprawiane przez miejscowych rolników oraz dowiedzieć się więcej o ich codziennym życiu. To było prawdziwe zbliżenie do autentycznej kultury Maroka.
Spotkanie z lokalną społecznością było nie tylko inspirujące, ale też edukacyjne. Pozwoliło nam lepiej zrozumieć dziedzictwo tego regionu i docenić trud pracy ludzi, którzy codziennie walczą o lepsze jutro dla siebie i swoich rodzin.
Podsumowując, wyprawa do doliny Ourika była niezwykłym doświadczeniem, które pozwoliło nam zobaczyć Maroko z zupełnie innej perspektywy. To był dzień pełen emocji oraz nauki, który na zawsze zostanie w naszej pamięci.
12. Przepiękne ruiny w Aghmat
Po zwiedzeniu zabytków centrum Marrakeszu, udaliśmy się na wycieczkę po okolicznych miejscowościach, aby poznać historię i kulturę Maroka. Jednym z naszych punktów programu był przepiękny zespół ruiny w Aghmat, położony zaledwie kilkanaście kilometrów od Marrakeszu.
Wędrując po starożytnych ruinach, nie mogliśmy oprzeć się magii tego miejsca. Majestatyczne pozostałości świadczą o bogatej historii i wszechobecnym duchu przeszłości. Zachwycający widok ruiny w otoczeniu pięknej przyrody zdecydowanie robią wrażenie.
Spacerując po kamieniach, można poczuć się jak podróżnik w czasie, zagubiony w historii starożytnego Maroka. Każdy detal ruiny niesie ze sobą tajemnicę, która wciąż czeka na odkrycie i odkrycie.
Podziwiając piękno ruiny, nie mogliśmy się oprzeć refleksjom nad przemijaniem czasu i ulotnością ludzkich dzieł. To miejsce skłania do zadumy nad naszym krótkim przejawem na ziemi i pozostawia niezatarte wrażenie w naszych sercach.
Wyjazd do Aghmat był niezapomnianym doświadczeniem, które na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako magiczny moment w naszej podróży po Maroku.
13. Spacer po zapierających dech w piersiach ogrodach La Mamounia
Spacer po zachwycających ogrodach La Mamounia to prawdziwe doświadczenie dla zmysłów. Ten luksusowy hotel w Marrakeszu zachwyca pięknem kwiatów, egzotycznymi roślinami i mistycznym zapachem orientu. Każdy krok w tym magicznym miejscu to podróż przez świat barw i aromatów.
Zachód słońca nad La Mamounia to niezapomniane widowisko, które sprawia, że serce bije szybciej. Kolory nieba miesza się z intensywnymi odcieniami roślinności, tworząc niepowtarzalny krajobraz godny najpiękniejszych obrazów.
Drzewa pomarańczowe, oliwne i cytrusowe otaczają hotel La Mamounia, tworząc oazę spokoju i relaksu. Żaden inny hotel w Marrakeszu nie oferuje takiego połączenia luksusu z bliskością natury.
Spacerując po ogrodach La Mamounia, można spotkać egzotyczne ptaki i zwierzęta, które dodają uroku temu miejscu. Dźwięki natury mieszają się z odgłosami orientalnej muzyki, tworząc niezwykłą symfonię dla uszu.
Tydzień spędzony w Marrakeszu, odkrywając kolejne zakamarki ogrodów La Mamounia, to podróż przez marzenia i rzeczywistość, które się ze sobą przenikają. To miejsce, gdzie magia spotyka się z codziennością, tworząc niepowtarzalny klimat, który zostaje w sercu na zawsze.
14. Czwarty dzień: eksploracja duchowych miejsc w Marrakeszu
Po intensywnym pierwszym dniu w Marrakeszu nadszedł czas na kolejne emocjonujące przygody. Czwarty dzień naszej podróży poświęciliśmy na eksplorację duchowych miejsc w tym magicznym mieście.
Zaczęliśmy od odwiedzenia Jardin Majorelle – ogrodu zaprojektowanego przez francuskiego malarza Jacques’a Majorelle’a. To niesamowite miejsce pełne egzotycznych roślin, kolorowych budynków i uroczych fontann z pewnością działała na nas kojąco i inspirująco.
Następnie udaliśmy się do starego medyny, aby poznać tajemnicze zakamarki miasta. Spacerując wąskimi uliczkami, przemykając obok straganów pełnych orientalnych wyrobów rzemieślniczych, poczuliśmy magię tego miejsca, gdzie historia i współczesność splatają się w jedną niezwykłą całość.
Wieczorem udaliśmy się na wieżę Koutoubia, aby podziwiać zachód słońca nad miastem. Widok na mury z czerwonej cegły, zielone ogrody i minarety meczetów sprawił, że czuliśmy się jak bohaterowie opowieści z tysiąca i jednej nocy.
Podsumowując, czwarty dzień w Marrakeszu był pełen magii, duchowości i niezapomnianych przeżyć. To miasto ma w sobie coś niezwykłego, co trudno opisać słowami – trzeba po prostu doświadczyć tego na własnej skórze. Z niecierpliwością czekamy na kolejne dni naszej podróży, aby odkrywać kolejne tajemnice tego fascynującego miejsca.
15. Wizyta w Medersie Ben Youssef: sztuka i architektura islamska
Podczas wizyty w Medersie Ben Youssef w Marrakeszu nie sposób nie zachwycić się wspaniałą sztuką i architekturą islamską. To miejsce pełne historii i mistycyzmu, które zdecydowanie warto odwiedzić podczas pobytu w tym magicznym mieście.
Przechadzając się po dziedzińcu medresy, można podziwiać pięknie zdobione kolumny, łuki i detale architektoniczne, które zachwycają precyzją wykonania i bogactwem wzorów. Każdy kawałek budowli jest misternie ozdobiony, co dodaje jej wyjątkowego uroku.
Nie można też zapomnieć o bogatej kolekcji sztuki islamskiej, którą można podziwiać w muzeum Medersy Ben Youssef. Ręcznie wykonane przedmioty, malowidła i rzeźby ukazują piękno i bogactwo kultury islamskiej, przenosząc nas w inną epokę.
Warto poświęcić czas na zagłębienie się w historię tego miejsca i poznać jego znaczenie dla społeczności muzułmańskiej. Przewodnicy opowiadają fascynujące historie związane z Medersą Ben Youssef, które pozwolą nam lepiej zrozumieć tę unikatową budowlę.
Po wizycie w Medersie Ben Youssef można poczuć się jak podróżnik przeniesiony w czasie do zachwycającego świata sztuki i architektury islamskiej. To niezapomniane doświadczenie, które na długo pozostanie w pamięci.
16. Degustacja herbaty w tradycyjnej herbaciarni
W ubiegłym tygodniu postanowiłam poświęcić czas jednemu z najbardziej fascynujących miast w Maroku – Marrakeszowi. Każdego dnia odkrywałam coś nowego, wciągającego i niezwykłego. Jednak towarzyszącym mi doznaniem, które zdecydowanie podbiło moje serce, była .
Przez pierwsze kilka godzin po moim przylocie do Marrakeszu, nie mogłam oderwać wzroku od kolorowych straganów, egzotycznych zapachów i gwaru ulic. Ale gdy w końcu zasiadłam przy niskim stoliku w herbaciarni, wszystkie moje zmysły zostały opanowane przez ten magiczny napój.
Przygotowanie herbaty odbywa się tutaj według długiej, ritualnej procedury. Liście świeżej mięty i cynamonu mieszane są z czarną herbatą i szczyptą szafranu, tworząc niezwykle aromatyczny napój.
Podczas degustacji doceniłam nie tylko wyjątkowy smak, ale również sposób podawania herbaty. Kelnerzy z precyzją nalewali napój do delikatnych szklanek, z których wypicie stało się prawdziwą ceremonią smaku.
Każdy łyk herbaty był dla mnie podróżą do orientalnych smaków i aromatów, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci. była niezapomnianym doświadczeniem, które polecam każdemu, kto odwiedza Marrakesz.
17. Odkrywanie tajemniczej atmosfery medyny nocą
Podczas tygodniowego pobytu w Marrakeszu, nie może zabraknąć nocnego odkrywania tajemniczej atmosfery medyny. To właśnie w nocy miasto ożywa i ukazuje swoje najbardziej hipnotyzujące oblicze.
Spacerując uliczkami medyny po zmroku, można podziwiać pięknie oświetlone budynki, które emanują swoją orientalną magią. Rozbrzmiewają tam egzotyczne dźwięki muzyki i woń orientalnych przypraw, co sprawia, że można poczuć się jak w magicznym świecie tysiąca i jednej nocy.
Nie ma nic piękniejszego niż zakupy na nocnym bazarku, gdzie można znaleźć wyjątkowe pamiątki i rękodzieła wykonane przez lokalnych rzemieślników. Lampy, ceramika, tkaniny – wybór jest naprawdę duży, a negocjacje cenowe to integralna część tego doświadczenia.
Warto również spróbować tradycyjnych marokańskich potraw podczas nocnego spacernia po medynie. Restauracje serwują tam autentyczne dania, takie jak tajiny czy kuskus, które rozgrzeją i zasmakują wyjątkowo w tajemniczej atmosferze nocnego Marrakeszu.
Po intensywnym dniu zwiedzania miasta, nocna medyna jest idealnym miejscem na relaks i odpoczynek. Można usiąść przy nargile, napić się pysznej herbaty miętowej i podziwiać gwiazdy na nocnym niebie Marrakeszu.
18. Piąty dzień: wycieczka na tereny atlasowe
Piąty dzień naszej przygody w Marrakeszu był dniem, na który wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością - w końcu mieliśmy zaplanowaną wycieczkę na tereny atlasowe. Nasz przewodnik zapewnił nam, że czeka nas niezapomniane doświadczenie, więc pełni entuzjazmu wyruszyliśmy w drogę o świcie.
Po dotarciu na miejsce naszym oczom ukazały się imponujące góry Atlas. Spacerowaliśmy po malowniczych wioskach berberyjskich, poznając zwyczaje i tradycje miejscowej ludności. Przy okazji skosztowaliśmy lokalnych przysmaków, które okazały się wyjątkowo smaczne.
Jednym z najbardziej imponujących momentów był postój przy wodospadzie Ouzoud. Jego potężne zbocza wypełnione były szumem wody, a tęczowe refleksy sprawiły, że czuliśmy się jak w bajce. Nie sposób było oderwać wzroku od tego spektaklu natury.
Po całym dniu pełnym wrażeń i niesamowitych widoków wróciliśmy do Marrakeszu z uśmiechami na twarzach. Wycieczka na tereny atlasowe była jednym z najbardziej pamiętnych momentów naszego tygodniowego pobytu w Maroku.
19. Spotkanie z berberyjską kulturą i tradycjami
Podczas mojego tygodniowego pobytu w Marrakeszu miałam okazję wziąć udział w niezwykłym spotkaniu z berberyjską kulturą i tradycjami. To było prawdziwe zanurzenie się w inny świat, pełen egzotycznych obyczajów i fascynującej historii. Każdego dnia odkrywałam coś nowego i zapierającego dech w piersiach.
Na początek odwiedziłam tradycyjne targi, gdzie mogłam zakupić ręcznie wykonane wyroby z ceramiki, tkanin i skóry. To było prawdziwe doświadczenie dla zmysłów – intensywne kolory, zapachy orientalnych przypraw i dźwięki targowiska sprawiły, że poczułam się jak bohaterka baśni tysiąca i jednej nocy.
Następnie miałam okazję spróbować lokalnej kuchni, która okazała się być prawdziwą ucztą dla podniebienia. Tajemnicze smaki taginek, aromatycznej herbaty miętowej i słodkich baklaw z rozgrzewającym imbirem skradły moje kulinarne serce.
Wieczorami udawałam się na pokaz tradycyjnej muzyki i tańca berberyjskiego. Rytmy bębnów, wirujące taneczne figury i kolorowe stroje sprawiły, że czułam się jak na magicznej fiestie, gdzie czas zatrzymał się na moment.
Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów było spotkanie z lokalnymi mieszkańcami, którzy opowiadali mi o swoich zwyczajach, wierzeniach i historii. To była prawdziwa lekcja pokory i otwarcia się na inne kultury.
Podsumowując, tydzień spędzony w Marrakeszu był dla mnie niezapomnianym doświadczeniem, które otworzyło mi oczy na piękno i bogactwo berberyjskiej kultury. To podróż, która na zawsze pozostanie w moim sercu i wspomnieniach.
20. Przejażdżka na wielbłądach po pustyni Agafay
W trakcie naszego tygodniowego pobytu w Marrakeszu postanowiliśmy zorganizować jednodniową wyprawę na pustynię Agafay, aby doświadczyć przejażdżki na wielbłądach. To było jedno z najbardziej ekscytujących doświadczeń podczas naszej podróży.
Podczas wyprawy mieliśmy okazję podziwiać malownicze krajobrazy pustyni Agafay, które zachwyciły nas swoją surową pięknem. Po przybyciu na miejsce zostaliśmy przywitani przez lokalnych przewodników, którzy oprowadzili nas po okolicy i opowiedzieli nam fascynujące historie o życiu na pustyni.
Same przejażdżki na wielbłądach były niezapomniane. Czuć było tę magię i egzotykę, gdy zwierzęta niosły nas przez piaszczyste wydmy. To był moment, który na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
Podczas przerwy mieliśmy okazję skosztować tradycyjnych potraw kuchni marokańskiej, które były niezwykle aromatyczne i smaczne. To było prawdziwe uczucie zanurzenia się w lokalnej kulturze i tradycji.
Po powrocie do Marrakeszu, nie mogliśmy przestać rozmawiać o naszej niezwykłej przygodzie na pustyni Agafay. To było coś, czego nie spodziewaliśmy się doświadczyć podczas naszego tygodniowego pobytu w tym uroczym mieście.
21. Nocleg w tradycyjnym riadzie z widokiem na góry
Po przybyciu do tradycyjnego riadu w Marrakeszu, nie mogłam oderwać wzroku od zapierającego dech w piersiach widoku na majestatyczne góry Atlas. Ta magiczna sceneria była dosłownie jak obraz z pocztówki. Każdego ranka budziłam się z poczuciem zadziwienia, widząc ją przez okno mojego pokoju.
Podczas mego tygodniowego pobytu w Marrakeszu przeżyłam liczne niezapomniane chwile, które chciałabym podzielić się z Wami:
- Zapachy i smaki tradycyjnej marokańskiej kuchni, które odkrywałam na lokalnych bazarach z przewodnikiem.
- Spacer po pięknych ogrodach Yves Saint Laurent oraz magiczne chwile spędzone w Jardin Majorelle.
- Zabawa na tradycyjnym marokańskim przyjęciu w riadzie z muzyką na żywo i lokalnym jedzeniem.
Zdecydowanie jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów był wieczorny spacer po starej, labiryntowej medynie, gdzie zagubiłam się w magicznych wąskich uliczkach i zanurzyłam się w autentyczną atmosferę tego miejsca. Każdy dzień był nowym odkryciem, a każdy wieczór pełen niespodzianek.
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| Poniedziałek | Wizyta w historycznej dzielnicy Mëllënium |
| Środa | Rajd na wielbłądach po pustynnych wydmach |
Marrakesz to miasto kontrastów, które z jednej strony oferuje luksusowe spa i butiki, a z drugiej pozwala na głębsze zanurzenie się w tradycyjną kulturę i obyczaje Maroka. Kocham to miejsce za jego różnorodność i nieustannie zmieniający się charakter, który nie pozwala się nudzić ani chwilę.
22. Szósty dzień: powrót do Marrakeszu z nowymi wrażeniami
Wreszcie nadszedł dzień powrotu do Marrakeszu po kilku intensywnych dniach podróży po okolicznych miejscowościach. Choć to już szósty dzień wyprawy, nadal czujemy się ożywieni nowymi doświadczeniami, których nie mieliśmy okazji wcześniej doświadczyć.
Po porannym śniadaniu w naszym hotelu w Marrakeszu wyruszyliśmy na zwiedzanie zabytkowego centrum miasta. Spacerując po wąskich uliczkach medyny, zanurzyliśmy się w orientalną atmosferę, otoczeni egzotycznymi zapachami i kolorowymi straganami.
Podczas naszej wizyty w lokalnym targu próbowaliśmy pysznych marokańskich potraw, takich jak tajine z kurczakiem i couscous z warzywami. To było naprawdę wyjątkowe doświadczenie kulinarnie, które na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
Wieczorem udaliśmy się na tradycyjny spektakl taneczny w jednym z lokalnych klubów. Energetyczne dźwięki muzyki arabskiej oraz widowiskowe występy taneczne sprawiły, że poczuliśmy się jakbyśmy byli częścią magicznej baśni.
Z korzyścią religijnej wędrówki wróciliśmy do naszego hotelu, gdzie podziwialiśmy zachód słońca nad horyzontem miasta. Ten magiczny moment był idealnym zakończeniem naszego tygodnia z jednym miastem – Marrakesz zostanie na zawsze w naszych sercach.
23. Ostatnie chwile na zakupy pamiątek i przywożenie do domu kawałka Maghrebu
Po spędzeniu tygodnia w fascynującym mieście Marrakesz, nadszedł czas na zakończenie podróży. Ostatnie chwile na miejscowym bazarze to doskonała okazja, aby zaopatrzyć się w pamiątki i przywozić do domu kawałek Maghrebu.
W tych kilku dniach udało mi się poznać niezwykłą kulturę, architekturę i kuchnię Maroka. Spacerując wśród tętniących życiem uliczek, odwiedzając zabytkowe pałace i relaksując się w tradycyjnych hammamach, odkryłem niezliczone skarby tego miejsca.
Teraz, z pełnym bagażem doświadczeń, kolorowych zdjęć i zapachów egzotycznych przypraw, zatrzymuję się na chwilę, aby przemyśleć wszystkie emocje, jakie towarzyszyły mi w tym magicznym mieście.
Podczas ostatnich zakupów na bazarze zanurzam się w otaczającym mnie hałasie, barwach i aromatach orientu. Wybieram starannie wygrawerowane przedmioty, miękkie tkaniny i zapachowe perfumy, które przypominają mi o niezapomnianych chwilach w Marrakeszu.
Z dumą i nostalgią pakuję swoje skarby z Maghrebu do walizki. To symboliczny gest, który pozwala mi zabrać ze sobą część tego magicznego miejsca, aby móc do niego powrócić w każdej chwili, otwierając pudełka pełne wspomnień.
Tymczasem słońce powoli chyli się ku zachodowi, malując niebo odcieniami czerwieni i pomarańczy. W ostatnich promieniach światła, rozmywają się kontury miasta, ale jego magia pozostaje we mnie na zawsze.
Zamykam oczy, oddycham głęboko zapachem kadzideł, słucham dźwięków uliczek i czuję ciepłe promienie słońca na skórze. Marrakesz to nie tylko miejsce na mapie, to uczucie, które nigdy nie przeminie. Dziękuję ci, Marrakeszu, za ten niezapomniany tydzień.
24. Pozegnalne spojrzenie na medynę i most czerwonych łuków
Po intensywnym tygodniu spędzonym w magicznym Marrakeszu, nadszedł czas na pożegnanie z tym niezwykłym miastem. Ostatnie spojrzenie na labirynt medyny i most czerwonych łuków pozostawiło we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony tęsknota za egzotycznym klimatem, z drugiej ulga, że mogłem doświadczyć wszystkich jego cudów.
Spacerując uliczkami medyny po raz ostatni, nie mogłem się nadziwić bogactwu kulturowemu i barwności tego miejsca. Tłumy turystów, zapachy orientalnych przypraw, egzotyczne dźwięki muzyki – to wszystko będzie mi brakować po powrocie do codzienności.
Nie mogłem też zapomnieć o zachwyceniu, jakie wywoływał we mnie most czerwonych łuków. Jego majestatyczna architektura sprawiała, że czułem się jakby czas zatrzymał się w miejscu. To symbol miasta, którego nie sposób zapomnieć.
Choć już opuszczam Marrakesz, wiem, że na zawsze pozostanie w moim sercu. Czas powrotu do rzeczywistości nadszedł, ale wspomnienia z tego magicznego miejsca będę pielęgnował przez całe życie.
25. Wskazówki na przyszłość: co warto zapamiętać po tygodniu z Marrakeszem
Podróż do Marrakeszu była niesamowitym doświadczeniem pełnym wrażeń i niezapomnianych chwil. Po tygodniowym pobycie w tym magicznym mieście, zebrałam dla was kilka wskazówek na przyszłość, które warto zapamiętać.
1. Bargain like a pro
- Warto negocjować ceny na targach i w sklepach, aby uzyskać najlepsze oferty.
- Podczas targowania nie pokazuj zbytnio zainteresowania produktem, ponieważ to może zwiększyć cenę.
2. Be prepared for the hustle and bustle
- Marrakesz jest bardzo zatłoczonym i gwarnym miastem, dlatego warto być przygotowanym na towarzystwo licznych turystów i miejscowych mieszkańców.
- Zachowaj czujność i uważaj na swoje wartościowe rzeczy, aby uniknąć kradzieży.
3. Explore the medina
- Spacerując po labiryntowych uliczkach medyny, odkryjesz wiele ukrytych skarbów i lokalnych atrakcji.
- Zaplanuj wizytę w tradycyjnych kawiarniach i restauracjach, aby spróbować prawdziwych marokańskich specjałów.
4. Respect the culture
- Szanuj miejscowe tradycje i zwyczaje, nosząc stosowne ubrania i unikając zachowań obrazujących brak szacunku wobec miejscowej społeczności.
- Nie fotografuj miejsc ani osób bez ich zgody, aby uniknąć konfliktów.
| Punkty za: | Alternatywa: |
|---|---|
| Kulturowe doświadczenia | Obserwacja z daleka |
| Zapamiętanie lokalnej kuchni | Restauracje fast-food |
5. Stay hydrated
- W ciągu dnia warto mięć przy sobie butelkę wody, aby uniknąć odwodnienia w gorącym klimacie Marrakeszu.
- Pamiętaj, aby unikać picia wody z kranu i zawsze stawiać na wodę butelkowaną.
6. Take a break in a riad
- Po całym dniu zwiedzania polecam odpocząć w tradycyjnym riadzie, aby doświadczyć autentycznej marokańskiej gościnności i relaksującej atmosfery.
- Wynajmowanie pokoju w riadzie może być ciekawą alternatywą dla standardowych hoteli.
7. Enjoy the sunset at Jemaa el-Fnaa
- Nie przegap zachodu słońca na placu Jemaa el-Fnaa, gdzie codziennie odbywa się kolorowy spektakl z artystami ulicznymi i lokalnymi sprzedawcami.
- To doskonałe miejsce na zakupy pamiątek i spróbowanie lokalnej kuchni w jednym z wielu straganów.
26. Podsumowanie magicznych dni spędzonych w marokańskim rajskim ogrodzie
Po całym tygodniu spędzonym w magicznym marokańskim raju, czas na podsumowanie niezwykłych doświadczeń i wrażeń związanych z pobyciem w Marrakeszu.
Przeżyliśmy wiele niezapomnianych chwil, które na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Nasze dni w tym egzotycznym mieście były pełne atrakcji i niezwykłych spotkań. Zagłębiając się coraz głębiej w kulturę Maroka, odkrywaliśmy coraz to nowe tajemnice i tradycje tego fascynującego kraju.
Jednym z najbardziej magicznych miejsc, które mieliśmy okazję odwiedzić, był rajski ogród, gdzie otuliły nas aromatyczne zapachy kwiatów i orzeźwiający cień palm. To miejsce sprawiło, że zapomnieliśmy o całym świecie i pozwoliło nam w pełni zanurzyć się w odprężającej atmosferze marokańskiego piękna.
Podczas naszego tygodniowego pobytu poczuliśmy się jak prawdziwi podróżnicy, którzy odkrywają nieznane dotąd zakątki świata. Marrakesz okazał się być miastem pełnym kontrastów, gdzie nowoczesność przeplata się z tradycją, a egzotyczna kuchnia kusiła nas swoimi aromatami i smakami.
W tętniącym życiem marokańskim mieście nie zabrakło również chwil relaksu i odpoczynku. Spacerując po wąskich, kolorowych uliczkach medyny, znajdowaliśmy ukojenie w pięknie zdobionych riadach, gdzie załamywaliśmy się w cieniu fontann i rozkoszowaliśmy smakiem tradycyjnej herbaty miętowej.
Nasz tydzień z jednym miastem dobiegł końca, ale wspomnienia związane z naszym pobytem w Marrakeszu pozostaną z nami na zawsze. Dziękujemy temu magicznemu miastu za niezapomniane chwile i obiecujemy, że wrócimy tu jeszcze niejednokrotnie, by ponownie zanurzyć się w jego egzotycznej atmosferze.
| Podsumowanie: |
|---|
| Niezapomniane chwile w marokańskim raju |
| Spotkania z tajemniczą kulturą Maroka |
| Relaks w pięknie zdobionych riadach |
| Odkrywanie egzotycznych smaków i aromatów |
27. Nowe przygody czekające w kolejnych miastach Maroka
Po spędzeniu całego tygodnia w Marrakeszu, czuję się już jak prawdziwy ekspert, który zna każdy zakątek tego magicznego miasta. Dziś chcę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i doświadczeniami, które zdobyłam dzień po dniu, głęboko zanurzając się w marokańską kulturę.
**Dzień 1: ** Rozpoczęłam swój tydzień w Marrakeszu od spaceru po starym mieście, zwiedzając urokliwe zaułki i zakupywując tradycyjne rękodzieło na lokalnych bazarkach.
**Dzień 2: ** Przespacerowałam się po ogrodach Jardin Majorelle, odkrywając piękno egzotycznych roślin i egzotyczną architekturę, która zapierała dech w piersiach.
**Dzień 3: ** Zdecydowałam się na wyprawę do pobliskich gór Atlas, gdzie miałam okazję spotkać lokalnych mieszkańców i spróbować tradycyjnego tajine z kozim mięsem. Smakowało wyjątkowo!
**Dzień 4: ** Odwiedziłam słynne Muzeum Sztuki Islamskiej, gdzie zobaczyłam niesamowite zbiory rękodzieła i ceramiki, które oczarowały mnie swoim pięknem i precyzją wykonania.
**Dzień 5: ** Postanowiłam zanurzyć się w kulturze Berberów, udając się na wizytę do lokalnej wioski, gdzie mogłam zobaczyć jak oni żyją codziennie życie w harmonii z przyrodą.
**Dzień 6: ** Wzięłam udział w warsztatach gotowania tradycyjnych potraw marokańskich, gdzie nauczyłam się jak przyrządzać kuskus i inne lokalne specjały. Było to niezapomniane doświadczenie!
**Dzień 7: ** Ostatni dzień spędziłam na relaksie w hamamie, delektując się tradycyjnym marokańskim hammamem i masażami. Był to doskonały sposób na zakończenie intensywnego tygodnia pełnego przygód i nowych doświadczeń.
28. Pełne inspiracji powroty do zwiedzania i poznawania nowych kultur
Jak wspaniale jest wrócić do podróżowania i poznawania nowych kultur! Tym razem zabieramy Was w podróż do magicznego Marrakeszu, abyście mogli doświadczyć tego pięknego miasta dzień po dniu.
<h2>Dzień 1: Przybycie do Marrakeszu</h2>
<p>Po dotarciu na lotnisko w Marrakeszu poczujecie od razu magię tego miejsca. Zajmijcie swoje kwatery w tradycyjnym riadzie i ruszajcie na pierwsze zwiedzanie miasta.</p>
<h2>Dzień 2: Jarmark w dzielnicy medyny</h2>
<p>Rano udajcie się na słynny jarmark w dzielnicy medyny, gdzie znajdziecie niezliczoną ilość rękodzieł, lokalnych produktów i pamiątek. Nie zapomnijcie spróbować tradycyjnego tajine!</p>
<h2>Dzień 3: Wizyta w Ogrodzie Jardin Majorelle</h2>
<p>Przenieście się do rajskiego ogrodu Jardin Majorelle, którego niezapomniane kolory i egzotyczna roślinność zrobią na Was niezatarty wrażenie.</p>
<h2>Dzień 4: Spacer po Bulwarze Hassan II</h2>
<p>Wieczorem udajcie się na spacer po eleganckim Bulwarze Hassan II, skąd rozpościera się przepiękny widok na mury miasta oraz góry Atlas.</p>
<h2>Dzień 5: Wycieczka do Doliny Ouriki</h2>
<p>Na piąty dzień polecamy wybrać się na wycieczkę do malowniczej Doliny Ouriki, gdzie czekają na Was piękne krajobrazy i możliwość zakupienia lokalnych wyrobów rzemieślniczych.</p>
<h2>Dzień 6: Relaks w tradycyjnym hammamie</h2>
<p>Zrelaksujcie się po intensywnym zwiedzaniu, udając się na tradycyjną kąpiel w hammamie, gdzie będziecie mogli odprężyć ciało i umysł.</p>
<h2>Dzień 7: Powrót do domu</h2>
<p>Po tak intensywnym tygodniu z pewnością będziecie pełni inspiracji i wspomnień z podróży do pięknego Marrakeszu. Do zobaczenia!</p>29. Marrakesz: miasto, które zawsze pozostanie w sercu podróżnika
Przyjemność z odkrywania zakamarków Marrakeszu
Podczas naszego tygodniowego pobytu w Marrakeszu mieliśmy przyjemność codziennie odkrywać nowe, fascynujące zakamarki tego magicznego miasta. Zacznijmy od pierwszego dnia, kiedy to spacerując po zaułkach medyny nie mogliśmy oderwać wzroku od kolorowych straganów z pamiątkami i egzotycznymi owocami.
Drugiego dnia postanowiliśmy odwiedzić słynny targ przy Placu Dżamaa el Fna. To miejsce roztacza niesamowitą atmosferę, gdzie można spróbować lokalnych specjałów, posłuchać tradycyjnej muzyki i podziwiać artystów ulicznych w akcji.
Kolejnego dnia udaliśmy się na wycieczkę do Jardin Majorelle, ogrodu zaprojektowanego przez szefa kuchni Yvesa Saint Laurenta. To prawdziwa oaza spokoju w samym sercu miasta, gdzie zrelaksowaliśmy się pod palmami i wśród egzotycznych roślin.
Niezapomniane chwile na ulicach Marrakeszu
Czwartego dnia postanowiliśmy zwiedzić tradycyjne rzemieślnicze dzielnice miasta, gdzie mieliśmy okazję obserwować lokalnych artystów przy pracy. To niesamowite doświadczenie, które na długo pozostanie w naszej pamięci.
Piąty dzień spędziliśmy na relaksującym hammamie, tradycyjnym marokańskim spa, gdzie mogliśmy się zrelaksować w ciepłych basenach i poddać się relaksującym zabiegom.
Ostatniego dnia naszego pobytu w Marrakeszu postanowiliśmy zanurzyć się jeszcze bardziej w kulturze tego magicznego miasta, udając się na tradycyjny wieczór z muzyką i tańcem. To był doskonały finał naszej przygody z Marrakeszem, miastem które na zawsze pozostanie w naszych sercach.
30. Do zobaczenia, Maroko!
After spending a week in Marrakesh, it’s time to say goodbye to Morocco and all the vibrant experiences this city has to offer. From exploring the bustling souks to sipping mint tea in a traditional Riad, Marrakesh truly captivated my heart with its rich culture and history.
Each day was filled with new discoveries and adventures, from wandering the narrow streets of the Medina to marveling at the intricate architecture of the Bahia Palace. The vibrant colors, exotic smells, and friendly people made every moment in Marrakesh unforgettable.
One of the highlights of my trip was visiting the Jardin Majorelle, a botanical garden that felt like a tranquil oasis in the midst of the bustling city. I also had the chance to indulge in delicious Moroccan cuisine, from tagines to couscous, every meal was a delightful culinary experience.
As I bid farewell to Marrakesh, I carry with me memories of the lively Djemaa el-Fna square, where snake charmers, storytellers, and musicians create a vibrant atmosphere that is truly unique to this city. The beauty of the Atlas Mountains in the distance will forever be etched in my mind.
Until we meet again, Marrakesh! You will always hold a special place in my heart.
To podsumowując, Tydzień z Marrakeszem okazał się prawdziwym kulinarnej i kulturownej podróżą. Miasto pełne jest niezwykłych zapachów, smaków i kolorów, które trudno znaleźć gdzie indziej. Każdy dzień spędzony w Marrakeszu to nowe doświadczenie, które pozostanie nam w pamięci na długo. Dlatego polecam wszystkim, którzy mają ochotę na niezapomnianą przygodę, aby odwiedzili to magiczne miasto i poznali jego uroki dzień po dniu. Marrakesz jest miejscem, które trzeba zobaczyć i poczuć własnymi zmysłami.



































